Samobójca

Był taki teatralny. Stanął przed lustrem w czarnym ubraniu z kwiatem
w butonierce. Włożył do ust narządzie, czekał, aż lufa ociepli się
i uśmiechając się z roztargnieniem do swego odbicia – strzelił.
Spadł jak płaszcz zrzucony z ramion, ale dusza stała jeszcze jaki
czas potrząsając głową coraz lżejszą, coraz lżejszą. A potem
ociągając się weszła w to zakrwawione u szczytu ciało w chwili,
gdy wyrównywała się jego temperatura z temperaturą przedmiotów,
co – jak wiadomo – wróży długowieczność.
(Z.Herbert)

Przerwana lekcja muzyki

„Dziewczyna w czasie lekcji muzyki przebywa w innym świetle; kapryśnym,mrocznym, przygaszonym i posępnym świetle życia, dzięki któremu widzimy siebie i innych tylko w sposób niedoskonały. I bardzo rzadko” (Susanna Kaysen)

.

Kto tak naprawdę jest wariatem i kto ma prawo by ostatecznie o tym rozsztrzygać???