smutno

[o godzinie 00:32 - kobieta zmienną jest]

już nie smutno :)
brak weny dojmujący mnie zjada.

piosenka na wieczór

„jestem wolny wolny jesteś ty mamy wolność i nie liczy się już nic i nie liczy się już nic i nie liczy się już nic wolno nam iść wolno nam być wolno nam widzieć wolno nam żyć wolno nam w telewizji robić ciałem różne cuda może uda się coś wygrać może wygrać się coś uda a jeśli nie to nie jest źle bo na ulicy poznają mnie mamy wolną rękę ale ona nas uwiera ciągle trzeba decydowaćciągle trzeba coś wybierać prawdziwe życie czy kariera prawdziwe życie czy kariera wolno nam budować ale łatwiej jest wyburzyć dobrze wiedzą o tym ci co myślą jak tu władzy użyć myślą jak tu władzy użyć myślą jak tu władzy użyć wszyscy są wolni wolny jesteś ty więc zbierzmy się do kupy i chodźmy na zakupy i chodźmy na zakupy i kupmy sobie coś jestem wolny wolny jesteś tymamy wolność i nie liczy się już nic i nie liczy się już nic i nie liczy się już nic już nic”(Akurat)

.

dziwnie się czuję. dobrze się czuję.

mrrraf :*