.

życie jest naprawdę kruche

nie ma na co czekać

sen-w-śnie

podłogi roztapiające się pod moimi stopami.

chwiejące się pokoje.
płonąco-tonące budynki.
woda i ogień pod podłogą z waty.
ja sama w dziwnych, uciekających mi pomieszczeniach.
nie mogę się obudzić,
nie mogę się ruszać.
boję się. próbuję do Ciebie zadzwonić, 
ale nie ma zasiegu.
albo to nie był telefon, 
bo się rozpadł w moich dłoniach.
a podłogi płoną. 
płoną i toną.
gorączka.
w śnie?
wybudzanie mnie, zmartwione twarze.
rodzina wokół, dziwnie rozszerzona, ale bez brata.
potem ja mała, w łóżku. cukierki z podstawówki.
te truskawowo-śmietankowe. 
przynosiłam je na urodziny do klasy.
leżę, a my umazane niebieską farbą z mamą.
pokazywanie mi kontaktów z ojcem 
- pod postacią gniazdek wyjętych ze ściany 
w pierwszym ich mieszkaniu, moim drugim w życiu.
w śnie tracę przytomność co chwila 
i wpadam w drugi sen, ten z podłogami.
z ogniem i wodą. 
ten, w którym się boję.
potem znowu mnie wybudzają, 
nachylają się nade mną.
pan kot mnie z tego wyciągnął na powierzchnię.
chyba obudziłam się zapłakana.
nie bardzo wiem, co z tym zrobić.
ze snem we śnie co zrobić.
confusion.

parzydełko

wracaj, moje piórko! 

zabierz stąd. schowaj.
poczekam pod kołdrą. 

rest your head now, little girl…

so fly with me
there’s a whole sky to see
i’m taking your mind with me
into lucidity

just lay your head and put your eyes at ease
create your life and the world that you perceive
in the centre of this world you have your own 
imaginary planetary universe

fly with me… 
mmm smak słonecznej skóry.
chcę tam. na boku, za Tobą.
przytulać-otulać. 
całować. 
być.

yeah

‚that’s the problem with trust. 

it sucks.’

Poczuj smaka na cud o wielu posmakach

‚Pstrykam pstrokatym myślom fotki.’ Zapamiętuję emocje, spojrzenia, doznania.
Uczę się.
Kawałek po kawałku.
Każdy centymetr. ‚Moja pamięć rozszerzona.’ Pamięć zmysłów i serca. ‚Ptaki rosną przez serce.’ Cud o wielu posmakach…