side effects of growing up

słowa mi się skończyły.

smutek i żal pod skórą
w pełnym słońcu.
.
wcale nie jest prosto.
a braki dają się we znaki.
bo to nie jest tak, że nie.
grow up now, my heart, just grow up…
decyzje=konsekwencje. 
napiszę sobie na czole.
powinnam
.
.

(Julia i jej zespół skradli moje serce. 
cudowny koncert, a po nim wiele godzin śpiewów
przy maleńkiej czerwonej gitarce, fajki, piwa, rum.
‚Teksański’, ‚Whisky’ i ognisko bez ogniska w Radomsku.
rozmowy o muzyce, wspólna zabawa, wakacje.
chciałabym tam zostać, na stałe. 
w tamtym momencie.)

sinusoida

droga ta nie jest łatwa, los jak chce ją zmienia

niejednokrotnie gmatwa własny tok myślenia

łączy radości z uczuciem przygnębienia

ze skrajności w skrajność, z nieba do podziemia



więc niech wdzięczą się dźwięki w piosenkach

as the pressure grows….

mamdośćmamdośćmamdość
chyba nie umiem żyć jednak
.

o, wszechspokojne mrozy emocjonalnej alaski
trzeba mi was, wzywam, wołam.
bo na huśtawce to ja już nie wysiedzę.
spadam z niej i się m(i)otam.

.

pozostaje tylko zakrzyknąć za Adasiem Miauczyńskim: MUSZĘ ODPOCZĄĆ!

.

„Ona mówi, że robię się cyniczny. Pewno. 

Jeśli nie zaczniesz myśleć, że to wszystko jest komedią, możesz się tylko powiesić”
(U. Eco, Tajemniczy płomień królowej Loany)

Czarne mleko

„Depresja pogłębia się zawsze wtedy, gdy zapominamy wzbogacać 
nasze życie. Być może najbardziej uporczywa pytanie jakie 
zadajemy sobie w takich chwilach brzmi: ‘Dlaczego?’. Dlaczego to 
przytrafia się mnie? Dlaczego nie innym, lecz mnie? Święta Terasa 
z Avili powiedziała kiedyś: ‘Nasza dusza przypomina zamek 
wykonany z brylantu albo jakiegoś innego kryształu o podobnej 
przejrzystości’. A my, kobiety, obawiamy się, że kryształ uległ 
uszkodzeniu, którego nie da się naprawić, i niesłusznie uważamy, 
że to nasza wina. W tym tkwi problem.”
„Tworzenie powieści – układanie historii, powoływanie do życia i 
uśmiercanie bohaterów – to ulubiona gra tych, którzy nie chcą 
dorosnąć. Chociaż wszystko rozgrywa się na papierze, możliwość 
odtwarzania kolejnych ruchów wciąż na nowo pomaga zapomnieć 
o własnej śmiertelności. Słowo usłyszane przepada, litera 
napisana pozostaje. A przynajmniej tak lubimy myśleć. To 
przekonanie jest dla nas pociechą w obliczu ulotności życia. 
Powieściopisarze w głębi serca wierzą, że są nieśmiertelni.
  A wiara to ważny element bycia literatem. Tworzone historie 
zaczynają nabierać takiej wyrazistości, że czasami świat 
zewnętrzny wydaje się monotonny i nudny. (…) Wszystko ma 
drugorzędne znaczenie – tylko na pisanie jest czas.
  Powieściopisarka jest i musi być egoistką. (…) Powieściopisarka 
buduje maleńki pokój w głębi umysłu i zamyka drzwi, żeby nikt nie 
mógł się do niego dostać. Tam ukrywa swoje sekrety i ambicje, z 
dala od wścibskich spojrzeń.”
(E. Safak, Czarne Mleko)

światowy dzień książki.

i co? i nic.
i feel empty like a robot.

zwykły dzień, a ja tu birthday blues.
tęsknoty-ciągoty.
smęty-sentymenty.
jestem małym dzieciakiem.
i nie chcę dziś pracować.
a taki jeden to mógłby pamiętać,
bo smutno będzie, jak nie.

dwa
sześć
omójboże!
dwa-sześć.
uch.

to miasto jest za głośne

w niedoczasie i niedospaniu

bez muzyki na uszach
nie.da.się.
plącze się głowa.
dusza, serce.
ja nie wiem. 
nie.wiem.?
nie chcę tego poniedziałku.
bardzo nie chcę.
(rolling in the deep)

.

zapach wiosennego wieczoru otula zgodą.

powoli, po trochu.
chleb. masło. 
sałata. herbata.
prosty spokój, 
w prostocie oddech.
niech zostanie. 
choć na chwilę.
proszę.
.dźwięk (w) tej myśli.

a może by tak…

…kiedyś rzucić to wszystko i uciec jak najdalej?


słów składanie niedoczekanie 
zmądrychwstanie racz mi dać, panie 
myślobranie nie w moim stanie 
zdań igranie spisz na kolanie
zmądrychwstanie racz mi dać